Adrian Matuszewski zwycięzcą Lavazza Barista Challenge

Polski barista na podboju Turynu!
Polska scena kawowa ma powody do dumy. Adrian Matuszewski, po mistrzowskim występie w krajowych eliminacjach, został oficjalnym reprezentantem Polski na prestiżowych finałach Lavazza International Championship w Turynie. Jak wyglądała droga do zwycięstwa i co zachwyciło jurorów w „Włoskim Popołudniu”?
W grudniu w warszawskim Lavazza Training Center odbyła się druga edycja krajowego finału Lavazza Barista Challenge 2025/2026. To wydarzenie, które gromadzi najbardziej utalentowanych baristów z całego kraju, stawiając przed nimi wyzwanie połączenia technicznej perfekcji z nieograniczoną kreatywnością.
W grudniu w warszawskim Lavazza Training Center odbyła się druga edycja krajowego finału Lavazza Barista Challenge 2025/2026. To wydarzenie, które gromadzi najbardziej utalentowanych baristów z całego kraju, stawiając przed nimi wyzwanie połączenia technicznej perfekcji z nieograniczoną kreatywnością.
Droga do finału: Precyzja i pasja
W eliminacjach wzięło udział 9 wybitnych baristów, z których finałowa szóstka zmierzyła się w decydującym starciu. Każdy z uczestników miał za zadanie przygotowanie autorskiej receptury Barista Signature.
Kluczowe wymagania konkursowe były jasne:
- Podstawą każdego napoju musiało być espresso.
- Główną inspiracją i bazą smakową była mieszanka Lavazza Tales of Italy Trastevere.
- Jury oceniało nie tylko smak, ale także technikę pracy, sposób prezentacji oraz ogólne wrażenie sensoryczne.
Zwycięska receptura: „Pomeriggio Italiano”
Bezkonkurencyjny okazał się Adrian Matuszewski. Jego autorski mocktail (napój bezalkoholowy na bazie kawy) o nazwie „Pomeriggio Italiano” (Włoskie Popołudnie) oczarował sędziów zarówno pod kątem technicznym, jak i smakowym.
Inspiracją dla Adriana był włoski styl życia i celebracja popołudniowej chwili z kawą. Co znalazło się w zwycięskim składzie?
-
Espresso Lavazza Tales of Italy Trastevere – serce napoju o intensywnym profilu.
-
10 g soku malinowego (tłoczonego na zimno), w którym macerowana była świeża bazylia.
-
5 g miodu dla zbalansowania kwasowości.
-
25 g bezalkoholowego Prosecco, które nadało całości lekkości i eleganckiego sznytu.
Co dalej? Kierunek: Turyn 2026
Zwycięstwo w Warszawie to dopiero początek. Adrian Matuszewski jeszcze w tym roku uda się do serca marki Lavazza – Turynu. Podczas Lavazza International Championship zmierzy się z mistrzami z takich krajów jak Rumunia, Bułgaria, Grecja czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wydarzenia takie jak Lavazza Barista Challenge pokazują, że polska branża kawowa dynamicznie się rozwija, a nasi bariści wyznaczają nowe standardy w segmencie specialty. Gratulujemy Adrianowi i trzymamy kciuki za sukces we Włoszech!






